The true art and beauty is a rape....AVE FILIA!
odc.3.Tam tam na północ....
Dzisiaj jak zwykle zaspana Deiderofilsko kroczyłam po ulicach wioski ukrytego herbatnika.
Na słupie wisiało ogłoszenie:
,,Dzień otwarty w Akatsuki , aby do nas dojść dojdź do burdelu i kieruj się na północ"
Dovbra-pomyślałam i poszłam.Szłam i szłam i szłam aż zobaczyłam wieeeelki napis: ,,Dni otwarte w Akatsuki"Weszłam do małego budynku , w środku było pełno ludzi w koncie zauważyłam ,Deidarę , użyłam Jutsu przemiany i podeszłam do niego(przemieniłam się w Michaela Jacksona....albo w Voldemorta nie wiem czym się różnią obaj nie mają nosa!)
-cześć!Powiedziałam
Deidara wywalił gały i rzucił się na mnie z krzykiem!
-VOLDEMORT!JESTEM TWOIM WIELKIM FANEM!DAJ AUTOGRAF.
Zrobiłam chytrą minkę i powiedziałam:
-Ok!Ale nie tu ,Harry Potter razem z Dumonem i Wymiona mnie śledzą.Chodźmy do kibla.
W KIBLU
-VOLDI!VOLDI!DAJ AUTOGRAF.Podniecał się Dei
-Ok.....ale nic za darmo
-Co chcesz w zamian?
-Odwróć się.
-OK.
Przemieniłam się z powrotem.Deidara zauważył to w lusterku ,krzyknął więc , i rzucił się do ucieczki(ostatnio wymyśliłam nowe jutsu że wyrastają z pleców takie skrzydła i można fruuuwać!)
Użyłam więc mego nowego jutsu i rzuciłam się za nim w pogoń.
On uciekał , uciekał , uciekał aż w ko ńcu walnął w ścianę a zamiast zemdleć wybił w niej ogromną dziurę!
Poleciałam za nim.Natychmiast rzuciło się na mnie całe Akatsuki.W tym momencie zza krzaków wyleciało kilka osób z mojego klanu zjebasów i zaczęli się okładać!PIZD CHLAST!JEBUDU!
Tymczasem Zetsu na drugiej połowie łąki podrywał róże:
-Jesteś piękna!SKRZYPOWITA!
-NO wiesz?
Ale wracając do opowieści:
Zauważyłam że Deidara gdzies spyla więc poleciałam za nim , za mną całe Akatsuki , a za nimim klan zjebasów.
Deidara dobiegł do starego drzewa i krzyknął!:
Jak mnie nie puścicie to skoczę z tego drzewa!
Schowałam się za klanem zjebasów i użyłam jutsu niewidzialności.
Deidara niczego się nie spodziewając szukał mnie w tłumie ludzi. Niewidzialna podeszłam do niego i rozpięłam mu płaszcz on pisnął i skulił się w kłębek krzycząc:
-Ja się boję duchów!
Zrzuciłam na ziemię jego płaszcz i szepnęłam :
NIe bój się!To nie duchy!Tylko file...Deidarofile!
Deidara rozpłakał się a ja stojąc za jego plecami powiedziałam:
-NIe bój się , nie dorwe cię tutaj jakby to wyglądało !hahahaha!Jakby spadały ci ciuchy na środku łąki.
I odeszłam.
Deidara wstał i powiedział:
MOgę was o coś spytać?
no chyba.Odpowiedziałam
-Popierwsze ,Deidarofilko gdzie jesteś?
-Chcesz wiedzieć?
-TAAAAK!
Skoczyłam mu na plecy aż jęknął.Wrzasnęłam:
-TUUUUUUUU!
Ok.Po drugie-ciągnął dalej-Po co jest klan zjebasów?
Wtedy z tłumu wyszedł nasz szef i powiedział:
Baltazar Gąbka ,organizacja :Klan zjebasów , Fachowo pozbawiamy chłopców dziewictwa z uśmiechem , do usług!
-c-c-c-co?
Szepnęłam mu do ucha:
A już niedługo będziesz mój , ale teraz udawaj że ze mną walczysz.
-Ale po co?
-NIe zadawaj P-Y-T-A-Ń-!Tylko rób co mówię bo cie zgwałcę!
Zaczęłiśmy na niby walczyć wszystcy sobie poszli do burdelu na drinka wiedząc że sobie poradzimy.
-Czemu chcesz mnie dorwać?
-bbbbo
-tak?
-bo to mój cel
-nie masz innego?
-też byś nie miał jakbyś się urodził w studni!!!!
-a dlaczego mnie nie dorwałaś jak mogłaś?znaczy nie żebym chciał....
-Bo na widoku i do tego niewidzialna musiała bym to powtarzać Ajnsztajnie!
-bo?
-Zastanów się!
-ow
-Ale teraz jesteśmy sami....
-Znaczy że...?Spojrzał z przestrachem na mnie!
-o taaak
-NIEEEEEE!PEIN!!!!OTWIERAJ TEN BURDEL!
KURNA ZNÓW MI UCIEKŁ!A mogłam mu to zrobić na widoku musiała bym powtarzać ale to nic :(ale przynajmniej zdjęłam mu majtki jak nikt nie patrzył hehe:D
Dwie godziny późnej
-GDZIE MOJE MAJTKIIII??????
hehe.I koniec noty!Pozdrawiam i zapraszam ponownie!
Deidarofilka 11/12/2008 18:17:19 [Powrót] Zgwałć
Nie no skrzypowita rządzi xD Napsiałabym coś dłużej, ale musze się zmywać ;p
Arisiek 15/12/2008 19:12:21
brak maila | brak www IP: 87.205.59.29